Pielgrzymko – wycieczka 4-6.05.2023r.
4 , 5 i 6 maja minął niektórym mieszkańcom naszej parafii na pielgrzymko – wycieczce. Niektórzy z nas pojechali odpocząć, niektórzy nabrać dystansu do siebie, inni chcieli coś zobaczyć, a jeszcze inni przeżyć duchowo spotkanie z Bogiem w sanktuarium.
W pierwszym dniu zatrzymaliśmy się na Kęble w Wąwolnicy.
Troszkę historii tego miejsca:
Bitwy rozgrywały się w Kęble koło Wąwolnicy (obecnie Wąwolnica), wśród lasów, gdzie znajdowała się statua Matki Bożej. Przy drodze koło wielkiego kamienia Tatarzy rozbili obóz, tu gromadzili łupy i przetrzymywali jeńców. Na ogromnym głazie ustawili statuę Matki Bożej, a ponieważ wiedzieli, jaką czcią otaczali Ją Polacy, a szczególnie mieszkańcy tych okolic, urządzali sobie z Niej kpiny na oczach zniewolonych.
W tym czasie pod Głuskiem Opolskim rozgrywała się ostateczna walka Tatarów z dziedzicem Wąwolnicy Ottonem Jastrzębczykiem . Chorągiew chana padła. Kiedy uciekający w popłochu najeźdźcy zbierali łupy i jeńców z Kębła, „nad Matką Bożą ukazała się jasność i unosić się zaczęła w górę, na przeciwległej górze o paręset kroków stanęła na lipie, jakoby uchodząc z rak niewiernych. Przerażeni Tatarzy jak najszybciej uciekali, tak że łupy co nie były na wozach i jeńców pozostawili, nie myśląc o zdobywaniu zamku. Po ich ucieczce statua Matki Bożej z powrotem stanęła na kamieniu.”
Patrząc na te wydarzenia jeńcy zrozumieli, że nadszedł czas łaski, poczuli obecność Boga, który przywrócił im wolność. Działo się to w pierwszych dniach września 1278 roku. Miejsce tego wydarzenia, gdzie pozostały lipa i głaz, były często odwiedzane przez ludzi, gdyż po objawieniu się Matki Bożej wieść o cudzie rozeszła się błyskawicznie.
Obecnie na tym miejscu znajduje się kapliczka – zdjęcie nr 1
Jako następne miejsce odwiedziliśmy Nałęczów. Tam przeszliśmy przez piękny stary park i zatrzymaliśmy się w pijalni czekolady.
Tam dłuższa chwila relaksu i wyjazd do pokoi noclegowych w Wąwolnicy.
Po rozlokowaniu udaliśmy się na pięknie prowadzaną mszę świętą i nabożeństwo majowe.
Przy końcu dnia pora na obiado – kolację i odpoczynek czyli czas wolny. Ten czas niektórzy poświęcili na nocne zwiedzanie miasteczka, inni na modlitwę a inni na sen.
Dzień II
Ten dzień rozpoczęliśmy mszą świętą w kaplicy Matki Bożej Kębelskiej, po której udaliśmy się na śniadanie. kolejnym punktem dnia był wyjazd do Kazimierza Dolnego. Tam po spacerze na bulwarach nad Wisłą spotkaliśmy się z panią przewodnik, która oprowadziła nas po tym starym mieście zapoznając nas z krotką historią miasta i pięknymi jego widokami.
Wygląd starych spichlerzy i ich współczesne zagospodarowanie jest imponujące.
Stare miasto z historyczna studnią, a tam kamieniczki pięknie zdobione.
W kościele farnym znajdują się najstarsze w Europie organy.
Po zwiedzaniu starego miasta udaliśmy się meleksami z kolejnym przewodnikiem /tym razem mechanicznym/ do wąwozu. Tam podziwialiśmy piękno przyrody i kunszt projektantów niektórych domów.
Po powrocie kolejna obiado-kolacja i odpoczynek. Tym razem odpoczywaliśmy w jednym z pokojów. Podczas relaksu zrodził się pomysł kolejnej pielgrzymko- wycieczki. Kolejny taki wypad będzie prawdopodobnie we wrześniu do Kalwarii Pacławskiej – sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej oraz klasztor franciszkanów,
Strachocin – sanktuarium św. Andrzeja Boboli i klasztor Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej.
Miejsce Piastowe – Sanktuarium Św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza.
Dzień III
Ostatni dzień pobytu na wycieczce. Przed śniadaniem i wyjazdem msza święta w Kaplicy Matki Bożej Kębelskiej.
Po śniadaniu wyjazd do domu, ale wcześniej zwiedzanie Kozłówki – miejscowość z pałacem i zabudowaniami pałacowymi Zamojskich. Bardzo pozytywne wrażenia estetyczne. Pałac, ogród pałacowy, zabudowania pałacowe, kaplica pałacowa, powozownia starannie i pieczołowicie utrzymany. Późnobarokowa rezydencja magnacka. Obecnie jeden z najlepiej zachowanych zespołów pałacowych w Europie.
Po miłych i sympatycznych przeżyciach wróciliśmy do domu.
Zapraszamy we wrześniu na dalsze poznawanie naszego kraju i przeżycia w pięknych miejscach naznaczonych duchem świętych – Michała Archanioła, Andrzeja Boboli i bł. B. Markiewicza oraz Męki naszego Pana Jezusa i Jego Mamy.
























Tekst i foto: Bogumiła Góral