Kronika parafialna

Dzięki staraniom Panów Jacka Dudka i Tomasza Kowala z radością przedstawiamy cyfrową wersję kroniki parafialnej do 1995 roku. Podziękowania dla Miejskiego Klubu Maczki za pomoc w digitalizacji Kroniki.

O to kilka słów od Pana Jacka Dudka:

„Szanowni Państwo,
Ponad ćwierć wieku minęło od czasu, kiedy jeszcze jako uczeń i ministrant miałem możliwość po raz pierwszy obejrzeć kronikę naszej parafii. Pamiętam, że widok starych fotografii, rycin, oryginałów kościelnych dokumentów pisanych po łacinie zrobił na mnie wówczas ogromne wrażenie. Moje zdziwienie i ciekawość budziły nie tak rzadkie jeszcze wtedy tabliczki nagrobne pisane cyrylicą na naszym parafialnym cmentarzu. Intrygował napis na ścianie kościoła „Boże chroń Polskę, Ruś i Litwę”. Lektura kroniki rzucała nowe światło na miejsca, które mijałem w drodze do nieistniejącego już dziś budynku szkoły czy do kościoła. Domy, w których mieszkali carscy celnicy, dworzec kolejowy, dawny hotel, budynek straży pożarnej, celnica, popiersie Tadeusza Kościuszki. Wtedy byli jeszcze wokół mnie naoczni świadkowie części opisanych w kronice wydarzeń. Wsłuchiwałem się w opowieści cioci, która pamiętała doskonale przedwojenne oblicze Maczek. W jej relacjach obecne były jeszcze wspominki z czasów zaborów, które ona znała z przekazu swoich rodziców.

To wtedy też usłyszałem z ust mojego Taty opowieść o tym, gdy jako kilkuletni chłopiec oglądał rozbiórkę maczkowskiej cerkwi i ekshumację pobliskich grobów. Historie nieistniejących już budynków, które jako dziecko pamiętał z uszkodzeniami spowodowanymi działaniami wojennymi, opowieści o ludziach, którzy kształtowali w latach powojennych obraz Maczek. To wszystko budziło moją ciekawość. Powoli sam też zacząłem odkrywać niezwykłą historię i wielokulturowość naszej dzielnicy.

Przez wiele lat z nostalgią wspominałem tę moją pierwszą lekturę parafialnej kroniki, a dziś wraz z kolegą Tomaszem Kowalem mamy przyjemność ją Państwu zaprezentować. Oczywiście w wersji cyfrowej, jak przystało na współczesne czasy. Wystarczyło kilkanaście godzin starannej pracy, aby przenieść dziesiątki lat naszej historii na nośnik elektroniczny. Zdjęcia miejsc i osób, których już nie ma wśród nas, możemy teraz obejrzeć na zamieszczonych tu skanach. Chcę serdecznie podziękować księdzu proboszczowi Krzysztofowi Szybalskiemu, który przychylił się do mojej prośby i udostępnił kronikę. Życzę Państwu przyjemnej lektury i pasjonującej, nostalgicznej wycieczki w czasy świetności Maczek.”

Kronika parafialna do 1995 roku

Uwaga! Duży plik. Poczekaj aż się pobierze i załaduje! Może nie działać na starszych urządzeniach!

Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości kroniki, zdjęć, grafik i innych zawartych w kronice elementów w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej bez zgody Parafii w Maczkach zabronione.

Dzięki staraniom Pana Piotra Dziedzica z radością przedstawiamy cyfrowe wersje kronik parafialnych z lat 1996 – 2017. Podziękowania dla Urzędu Miejskiego za umożliwienie digitalizacji kronik.

O to kilka słów od Pana Piotra Dziedzica:

„Drodzy Państwo,

Kiedy czytałem pierwszy tom kroniki parafialnej i oglądałem stare zdjęcia, kiedy czytałem o ks. Bolesławie Stradowskim, zacząłem się interesować kościołem nie tylko jako miejsce kultu religijnego, ale również jako zabytkiem i miejscem przez które przewijali się różni ludzie. Tajemniczy kamień wmurowany w tył kościoła „Boże chroń Polskę, Ruś i Litwę„, opowieści p. dr. Pawła Dudy na lekcjach historii regionalnej o Płycie Nieznanego Polskiego Żołnierza, ośrodek rekolekcyjny czy plany rozbudowy kościoła, czyli rzeczy, które były dla mnie kilka lat temu tak tajemnicze zachęciły mnie do napisania książki, która na początku skupiałaby się na Maczkowskiej parafii oraz przy okazji odświeżyłaby pamięć historyczną, która na Maczkach jest zagrzebana i zapomniana. Przypominają o niej tylko uroczystości państwowe i dzieło p. dr. Pawła Dudy czyli Historyczne Maczki. 

Rozpocząłem więc prace i po roku skończyłem przerabiać pierwszy tom kroniki do 1995 roku. Potrzebowałem więc więcej materiału do pracy, a szczególnie zdjęć. Napisałem wtedy do p. Jacka Dudka z propozycją digitalizacji kronik. Dostałem odpowiedź, że czas aby zajęło się tym następne pokolenie, gdyż on nie ma tyle czasu co kiedyś. Ale nie zostawił mnie samego z tym pomysłem. Pan Jacek Dudek zorganizował skaner w Urzędzie Miejskim. Dziękuję więc p. Jackowi Dudkowi za organizację miejsca pracy oraz paniom z urzędu: Magdalenie, Marii, Patrycji oraz pani Monice, która pomagała mi w digitalizacji. Dziękuję również mojemu tacie, który posklejał cyfrowe strony w jedną całość. Nie mogę zapomnieć o podziękowaniu ks. Krzysztofowi Szybalskiemu, za użyczenie ksiąg. 

Zapraszam do lektury i przypomnienia sobie nie tak dawnej historii.”

Kroniki parafialne z lat 1996 – 2017

Uwaga! Duży plik. Poczekaj aż się pobierze i załaduje! Może nie działać na starszych urządzeniach!

Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości kroniki, zdjęć, grafik i innych zawartych w kronice elementów w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej bez zgody Parafii w Maczkach zabronione.